| Opracowała mgr Jolanta Seweryn
Jak
zapobiegać sięganiu przez młodzież
po środki psychotropowe
Najprościej
można by odpowiedzieć na to, iż poprzez informowanie o szkodliwych
następstwach picia, palenia, narkotyzowania się. To jednak
nie wyczerpuje istoty problemu. Warto bowiem pamiętać również
o wyjaśnianiu istoty mechanizmu popadnięcia w uzależnienie
od substancji psychoaktywnych. Ale także i o tym, żeby ukazywać
alternatywne sposoby bawienia się, nawiązywania kontaktów
interpersonalnych i radzenia sobie z sytuacjami stresowymi.
Istotnym
elementem oddziaływań profilaktycznych winien być akcent na
dokonywanie wyboru przez młodzież, stykającą się z używkami.
Dysponując informacjami o środkach uzależniających, samych
uzależnieniach, młodzież będzie mogła decydować w temacie
sięgnięcia po alkohol, narkotyk czy papierosa.
Mając
pewien zasób wiadomości na temat istoty zagrożeń, łatwiej
może być młodym ludziom obronić własną decyzję o niepiciu,
nie braniu czy też niepaleniu, w warunkach silnej presji grupowej.
Nie ma sensu młodzieży straszyć, dużo lepiej jest ją informować,
obalając przy okazji obiegowe mity i przesądy. Choćby takie,
że: alkohol pobudza apetyt i ułatwia trawienie, jest dobrym
środkiem na przeziębienie, pomaga w chorobie wieńcowej serca,
pozwala uciec od kłopotów i trosk, piwo nie stwarza poważniejszych
zagrożeń, mając mocną głowę nie można się uzależnić.
Większe
dawki alkoholu, tak charakterystyczne dla polskiego obyczaju
picia, działają mocno na komórki mózgowe. Alkohol przyczynia
się do obniżki sprawności fizycznej i umysłowej. Temu, który
pije, wydaje się, że jest inaczej. Z początku alkohol daje
przyjemność, rozluźnia i odpręża. Ale ten swoisty błogostan
nie trwa jednak długo. Z każdą nowo wypijaną porcją alkoholu
dają znać o sobie negatywne następstwa picia: nieskoordynowane
ruchy, chwiejny krok, plączący się język. Ich natężenie bywa
uzależnione od dawki i rodzaju spożywanego alkoholu, tempa
jego spalania się w organizmie pijącego, indywidualnych predyspozycji
organizmu- od wagi po stan zdrowia.
Dlatego też jeżeli już młodzież sięgnie po alkohol, to nie
może zapominać o tym, żeby nie tracić umiaru w piciu (niezależnie
od tego czy to będzie 40% wódka czy piwo) oraz nie poddawać
się naciskom otoczenia.
Nie
tylko jednak alkoholem raczy się dzisiejsza młodzież. Niestety
ucieka coraz częściej w narkotyki, dając się otumanić mrzonkom
o ich pseudozbawiennym działaniu. Bo też obecna rzeczywistość
jawi się jej mało atrakcyjnie, wręcz szaro. A do tego dochodzi
często brak perspektyw i wiary we własne siły.
Spośród
narkotyków szczególnym wzięciem młodych ludzi cieszą się środki
pobudzające, stymulujące układ nerwowy, wyniszczające organizm
i mogące doprowadzić do prawdziwej ruiny psychicznej.
Najbardziej
znanymi z nich są: kokaina, amfetamina i ecstasa. Obok nich
młodzież nie stroni od środków uspokajających- heroina i barbiturany
(luminal, brietal) oraz halucynogennych- grzybki (muchomor
czerwony) i LSD. Pierwsze z nich obniżają aktywność układu
nerwowego, wprowadzając w stan uspokojenia. Tyle tylko, że
można się nimi tak uspokoić, że nie sposób się obudzić. Drugie
natomiast zniekształcają odbiór rzeczywistości. Dają uczucie
barwnego snu, który może przemienić się w koszmar.
Jest
kilka sposobów zażywania narkotyków: wstrzykiwanie, połykanie,
wdychanie, palenie. Im bardziej bezpośrednią drogą narkotyk
dostanie się do krwioobiegu, tym efekt jego działania będzie
silniejszy.
Co prawda mało kto sięga po narkotyki z zamiarem uzależnienia
się od nich, ale intencje rzadko pokrywają się z rzeczywistością.
Warto uzmysłowić sobie, że biorąc środki pobudzające- skazujemy
się na osłabienie i przygnębienie, skąd tylko krok do depresji
i skłonności samobójczych.
Z
kolei zażycie heroiny powoduje, że organizm zmniejsza wytwarzanie
naturalnych substancji przeciwbólowych, co potęguje cierpienie,
kiedy narkotyk przestanie działać.
Należy
mieć na uwadze, że połączenie 2 narkotyków działających depresyjnie
na układ nerwowy (np. heroina+alkohol) może być równoznaczne
ze śmiercią. A łączenie ze sobą 2 środków pobudzających może
sprawić, że młody osobnik uda się na dach wieżowca i nie będzie
odczuwał strachu przed skoczeniem w dół.
Po
wzięciu narkotyków traci się kontrolą nad sobą, co powoduje
szereg brzemiennych nierzadko następstw. Na szczególne niebezpieczeństwo
narażone są młode dziewczęta- bywalczynie dyskotek młodzieżowych.
Narkotyk uzależnia: psychicznie, fizycznie i społecznie.
Według
badań z roku 2002 najpopularniejsze narkotyki wśród młodzieży
to: marihuana i haszysz (wytwarzane z konopii indyjskich),
amfetamina (silnie stymulująca, popularna zwłaszcza w gronie
maturzystów, studentów i sportowców- o strukturze rozdrobnionego
cukru waniliowego), LSD, środki wziewne (kleje i rozpuszczalniki),
kokaina, herbina i ecstasa.
Traci na popularności przyjmowana dożylnie polska heroina-
kompot, wyrabiana ze słomy makowej.
Z
narkotyków dyskotekowych do najbardziej wziętych należy ecstasa,
przyjmowana w tabletkach, a będąca środkiem psychostymulującym
ośrodkowy układ nerwowy. Na początku daje uczucie euforii,
osłabia zdolność samooceny, powoduje przypływ energii, ale
zarazem deficyt elektrolitów, stąd groźba odwodnienia organizmu.
Jak zatem można zorientować
się, czy dziecko sięga po narkotyki?
Przede
wszystkim zauważając zmiany w jego zachowaniu. A one zależą
od rodzaju zażytej substancji psychoaktywnej. I tak: wzięcie
narkotyku psychostymulującego (amfetamina, kokaina) powoduje
pobudzenie motoryczne, nienaturalną pewność siebie, agresywność.
Kiedy ustanie działanie narkotyku może wystąpić ospałość,
przygnębienie, niechęć do wszystkiego.
Środki
halucynogenne- LSD, grzybki powodują z kolei nieracjonalne
i dziwaczne wypowiedzi, a zdarza się także zaburzenie koordynacji
ruchowej.
U
osób będących pod działaniem środków wziewnych (kleje, rozpuszczalniki)
występują silne zaburzenia zachowania w formie skrajnie nieracjonalnych
wypowiedzi.
W
przypadku zażycia opiatów (heroina, morfina) zachowanie charakteryzować
się będzie nadmiernym spokojem biorcy, opadaniem powiek, dłuższymi
przerwami w wypowiedziach. W momencie wystąpienia objawów
abstynencyjnych da o sobie znać niepokój i nerwowość. Podobne
objawy towarzyszą wzięciu środków uspokajających- benzodiapeziny
lub nasennych- barbiturany. Po krótkim euforycznym pobudzeniu
pojawia się nienaturalny spokój i takaż senność. Wypowiedzi
osób, które będą pod działaniem tych środków cechuje zazwyczaj
bełkotliwa mowa.
Natomiast
zachowanie osób, które zażyły marihuanę lub haszysz wyróżnia
wzmożona gadatliwość i wesołkowatość.
Działanie
większości narkotyków można także identyfikować na podstawie
wyglądu oczu i reakcji źrenic na światło.
Środki
pobudzające i halucynogenne sprawiają zwykle powiększenie
źrenic, działanie heroiny szklistość oczu i ekstremalne zwężenie
tętnic, a marihuana bądź haszysz dają przekrwienie białek
oczu.
Istotne
zmiany w zachowaniu odnoszą się do społecznej sfery funkcjonowania.
Wystarczy wspomnieć o:
- wyraźnym spadku
zainteresowania nauką,
- raptownym pogorszeniu
się ocen szkolnych,
- zwiększonej absencji
na zajęciach szkolnych,
- zmianie stylu zachowania,
słownictwa, ubioru,
- rezygnacji z dotychczasowych
form aktywności i zainteresowań,
- przyłapywaniu coraz
częściej na kłamstwie,
- widocznym nadmiarze
pieniędzy.
Nie
sposób nie wiedzieć, że do zażywania większości narkotyków
służą specyficzne akcesoria - np. szklane lufki, fajki, bibułki
i maszynki do robienia skrętów, krótko przycięte słomki, rurki,
folia aluminiowa, plastikowe woreczki.
W
razie potrzeby pomocy dla osób nadużywających alkoholu czy
sięgających po narkotyki należy szukać w wyspecjalizowanych
poradniach leczenia uzależnień.
Ich
adresy figurują w informatorach Wojewódzkiego Ośrodka Terapii
Uzależnień i Współuzależnienia oraz Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania
Narkomanii.
Trochę
miejsca warto by jeszcze poświęcić coraz powszechniejszemu
sięganiu przez młodzież po papierosy. coraz więcej gimnazjalistów
przyznaje się do palenia, a amatorów dymka nie brakuje i
w gronie szóstoklasistów. Najczęściej pociąga ich przykład
kolegów, ciekawość, chęć dopasowania się do otoczenia- grupy
koleżeńskiej czy rówieśniczej. Zgoła niewinne wypalanie niewielkiej
ilości papierosów wciąga coraz bardziej. Choćby w poszukiwaniu
chwilowego odprężenia. A stąd już prowadzi niedaleka droga
do uzależnienia się od kolejnej substancji zmieniającej nastrój.
WYKAZ LITERATURY:
1. G. Wodowski, Porozmawiajmy o narkotykach,
2. M. Malerska, Narkotyki w szkole i w domu,
3. T.Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po
narkotyki,
4. J.K. Falewicz, ABC problemów alkoholowych,
5. J. Mellibruda, Tajemnice Etoh
powrót do Publikacje |